Wczoraj piekłam babeczki dla babci, która miała imieniny. Jedne zrobiłam z bananami (gotowce z Gellwe), drugie już bardziej sama. Z tego co wiem, to bardzo smakowały.
a dzisiaj pospałam troszke dłużej, bo mam rekolekcje i sobie leniuchuję przy pięknym sloneczku za oknem :)
śniadanie: płatki owsiane z musli, mlekiem 2%, wafel ryżowy(którego nie widać) herbata
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz